wtorek, 15 października 2013

Zwolnienie z pracy


Zwolnienie z pracy nie jest przyjemnym tematem do dyskusji. Odejść z pracy można na kilka sposobów. Który jest najlepszy? Trudno o jednoznaczną odpowiedź, bo to zależy od szeregu czynników. Sposób, w jaki rozstajemy się z pracodawcą, często ma duże znaczenie nie tylko dla naszych finansów, ale też dla przyszłego zatrudnienia. Warto o tym wiedzieć, podpisując rozwiązanie umowy o pracę. 




Zwolnienie za wypowiedzeniem

Najczęściej szef i pracownik rozstają się za wypowiedzeniem, co oznacza, że z pracy nie odchodzi się od razu. Okres wypowiedzenia jest tym dłuższy, im dłużej pracuje się w danej firmie. Jeśli ktoś pracował krócej niż pół roku, okres wypowiedzenia wynosi dwa tygodnie. Jeśli ktoś pracował co najmniej pół roku, przed ostatecznym odejściem musi przepracować jeszcze miesiąc. W przypadku zatrudnionych dłużej niż 3 lata - okres wypowiedzenia wynosi trzy miesiące.

Zwolnienie bez wypowiedzenia

Niekiedy z pracy odchodzi się z dnia na dzień. Najbardziej drastycznym przypadkiem jest tzw. dyscyplinarka.  Żeby zostać zwolnionym w ten sposób trzeba się dopuścić względem pracodawcy sporych przewinień. W ten sposób posadę można stracić np. w przypadku kradzieży, nieuzasadnionego niestawienia się w pracy czy też przyjścia do pracy w stanie nie trzeźwym. Bez wypowiedzenia odchodzi się z pracy też, gdy choruje się dłużej niż trzy miesiące.

Zmiana warunków pracy i płacy

Zdarza się, że pracodawca wręcza pracownikowi tzw. wypowiedzenie zmieniające. Zmieniają się wtedy warunki wykonywania pracy albo wysokość wynagrodzenia. Gdy pracownik nie zgodzi się na nie, może się to skończyć rozstaniem z firmą. Pracodawca ma prawo wypowiedzieć mu umowę o pracę. Ale nie każdemu można dać wypowiedzenie zmieniające. Nie można pogorszyć warunków płacy osobie w wieku przedemerytalnym lub kobiecie w ciąży.

Okres wypowiedzenia

Po złożeniu stosownych dokumentów nie można tak po prostu przestać przychodzić do pracy. Zanim rzeczywiście umowa zostanie rozwiązana należy przepracować jeszcze tak zwany okres wypowiedzenia. W zależności od umowy ma on różną długość.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz