wtorek, 2 grudnia 2014

Burnout czyli wypalenie zawodowe – Uważaj na siebie!

Chciałbyś uniknąć wypalenia zawodowego? Znajdź równowagę pomiędzy pracą, a życiem prywatnym!



Czujesz się ciągle zmęczony i nie masz na nic siły ani ochoty? Wydaje Ci się, że nic nie ma sensu? Chcesz aby Twoi koledzy z pracy najlepiej trzymali się od Ciebie z daleka? Jeśli coraz częściej zaczynają przydarzać Ci się pomyłki lub błędy, bo trudno się jest skoncentrować, jeśli w wykonywanej pracy widzi się coraz mniej przyjemności i sensu, to należy potraktować to jako sygnały kryzysu. Często dochodzą objawy cielesne takie jak szum w uszach, bolesne napięcia mięśni lub bóle stawów. Niewiele osób myśli przy tym o syndromie burnout. Od dłuższego czasu rośnie liczba osób, które zgłaszają się do lekarza z szeregiem dolegliwości,dla których nie można stwierdzić organicznego podłoża. Coraz częściej tacy pacjenci zostają kierowani do psychologów, którzy po wnikliwym zapoznaniu się z problematyką stawiają diagnozę: burnout. Główne przejawy to rozdrażnienie, irytacja, brak cierpliwości, złość i niechęć, obojętność, poczucie winy. Charakterystyczne jest też zmęczenie po wyjściu z pracy. Nie lekceważmy tak poważnych objawów, które nie tylko zagrażają utratą stanowiska pracy, ale również szkodzą naszemu zdrowiu!

W pierwszym rzędzie należy w życiu zawodowym szukać możliwości ułatwień, które podwyższą motywację do pracy. Natomiast prywatnie dla zachowania wyważonej psychiki niezbędne jest znalezienie czasu na odpoczynek, sport,  hobby, przy czym warunkiem jest uwolnienie myśli od ewentualnych problemów zawodowych. Kolejną ważną rzeczą w profilaktyce syndromu burnout jest zastanowienie się nad własnymi zainteresowaniami i potrzebymi oraz ich realizacja. Najlepiej spróbować przeznaczyć parę razy dziennie chociażby kilkanaście minut na odprężenie, a w trakcie tych faz zapomnieć o problemach dnia codziennego. Następna reguła- nie wszystko zawsze musi być perfekcyjne. Zbyt wysokie wymagania lub oczekiwania w stosunku do swojej osoby zmniejszają motywację i przyczyniają się w ten sposób do rozwoju syndromu burnout. Pozwólmy sobie pomóc! Porozmawiajmy o problemach z rodziną lub przyjaciółmi. Już sama rozmowa może pomóc w odbudowaniu naszego psychcznego zdrowia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz