niedziela, 28 stycznia 2018

Co zrobić kiedy kolega śmierdzi?

Znasz to uczucie gęsiej skórki, gdy nagle wyczuwasz, że Twój kolega nie za świeżo „pachnie“? Do tego nie pracuje ta osoba na budowie ani nie jest obecnie szczyt lata? Więcej wymówek nie przychodzi do głowy. Czujesz skrępowanie jak taki temat ugryźć? Powinieneś w ogóle zwrócić delikatnie uwagę, czy jednak przekroczysz granicę dobrego wychowania? Podpowiemy jak dyplomatycznie ten problem rozwiązać.



Brzydki zapach ciała to jeden z większych tematów tabu. Czystość i higiena osobista mają wielkie znaczenie i jest kryterium przyczyniającym się do oceny danej osoby. Jeśli tej higieny brakuje świadczy to bardzo źle o osobniku. Zwrócić komuś na to uwagę nieważne jak delikatnie zapewne spowoduje to odbiór osobisty. Jeśli jednak zdecydujemy się zwrócić komuś uwagę to jako empatyczne stworzenie łatwo sobie możemy wyobrazić jak dotknie taka uwaga naszego rozmówcę. Zadziwiające są wyniki badań, które mówią, że wiele osób byłoby wręcz wdzięczne za cenną radę.

Ważne jest w jaki sposób to zakomunikujemy. Nikt nie słucha chętnie takich uwag. Należy zachować dyskrecję. Należy na osobności zwrócić uwagę koledze prosto w cztery oczy. Dobrym począkiem byłyby słowa typu: „Szanuję Cię jako dobrego kolegę i prawda jest ważna, choć mi również nie byłoby miło to usłyszeć, życzyłbym sobie żeby ktoś zwrócił mi uwagę.“ Tym sposobem dajesz do zrozumienia, że nie atakujesz tej osoby. Błędem byłoby powiedzieć coś w rodzaju, że wszyscy są Twojego zdania co by świadczyło, że wszyscy o tym rozmawiali.

Bardziej skomplikowane byłoby gdyby nie chodziło o kolegę a o przełożonego. W takim wypadku lepiej byłoby nie rozmawiać z nim bezpośredno na ten temat tylko wysłać w tej sytuacji szefa Twojego przełożonego. Oczywiście z szefem też trzeba dyskretnie rozmawiać np. „Zamin nasi klienci zorientują się skąd ten zapach lepiej byłoby zapobiec ….”.


Jeśli tylko dyskretnie i w cztery oczy zostanie zakomunikowane, to nikt nie powinien się obrazić a wręcz przeciwnie będzie wdzięczny, że uchronisz go od nieprzyjemności.                

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz